czwartek, 13 marca 2014

Rano



W chwilach takich jak ta.
Rodzi się moja miłość.
Do nowego dnia.
Kiedy słońce wstaje przed szóstą.
Kiedy śpiewają ptaki.
Kiedy topią się resztki szronu.
Kiedy wypijam kubek mięty.
Zagapiam się w okno.
Wchodzę z uśmiechem.
W nowe, niezapisane godziny.
Pozytywnie.


wtorek, 11 marca 2014

Uwielbiam



Zapach wiosennego powietrza.
Pościel pachnącą słońcem.
Otwarte na oścież okna.
Luźno związane włosy.
I dni, które są coraz dłuższe.


niedziela, 9 marca 2014

Zmiękczenie



Słów.
Myśli.
Gestów.

Uczuć.
Wyobrażeń.
Potrzebne.
Od zaraz.

sobota, 8 marca 2014

Chowaniec



Przed samotnością.
Przed sobą.
Przed Tobą.
Przed miłością.
W swoich dłoniach.
Ukryj mnie.
Schowaj.


środa, 5 marca 2014

Aus der Zeit



Zapakować zielony plecak.
Zbiec po schodach.
Wsiąść w niebieskie autko.
Włączyć ulubioną płytę.
Wyjechać.
Gdzieś dalej i jeszcze dalej.
Niż wszystkie moje myśli.
Nad codzienność.
Poza rzeczywistość.
Ponad kalejdoskop zdarzeń.
Czasem potrzebuję.
Czasem.
Chciałabym.


niedziela, 2 marca 2014

Kino



Ściskam w dłoni dwa bilety.
Ciemne okulary w plastikowej oprawce.
I jeszcze kubełek popcornu.
I Twoją dłoń.
Wchodzę do niewielkiej sali.
Siadam w błękitnym fotelu.
Na ponad dwie godziny.
Zanurzam się w inny wymiar.
W cudzą opowieść.
Nie wychodzę wcześniej niż skończą się napisy.
Nim przestanie grać muzyka.
A potem jeszcze długo wspominam.
Wyświetlany film.


sobota, 1 marca 2014

Lutość


Jeszcze nie minęła lutość.
Jeszcze nie przełożyłam lutowych kart kalendarza.
Jeszcze nie zapisałam wszystkich lutowych myśli.
Jeszcze nie zdążyłam się nacieszyć lutową codziennością.
Dzisiaj.
Marzec.
Przyszedł zbyt szybko.