środa, 11 grudnia 2013

W środę



Budzi mnie deszcz.
Ciężki krople bijące o dach.
Zapłakane szyby.
Mokre czarne ptaki.
Smutne gałęzie brzóz z przeciwka.
Zachlapane trolejbusy.
Szukam zimy.
Między kałużami.


wtorek, 10 grudnia 2013

Słowa



Słowa.
Zbyt wiele.
Ich w sobie noszę.
Zapisuję.
Mówię.
Myślę.
Dzielę się nimi.
Słów.
Tych dobrych.
Tak bardzo mi brak.


niedziela, 8 grudnia 2013

Rankiem



Budzi mnie ostre słońce, za oknem.
I kot, mruczący na fotelu.
Wstaję, gdy cały blok jeszcze śpi.
Z kubkiem herbaty siadam na parapecie.
Patrząc na ośnieży świat.
Tak inny.
Wychodzę na uczelnię.
Dziwne.


piątek, 6 grudnia 2013

Dujawica



Duje wiatr.
Zrywa czapki.
Szarpie gałęzie.
Wymiata śniegowe płatki.
Przynosi smutek.
Niepokoi serca.
Dujawica - śnieżyca.





czwartek, 5 grudnia 2013

Mikołaje



Krótki list.
Oczekiwanie.
Przyjdzie?


wtorek, 3 grudnia 2013

Myślę, że...



Jest w moim życiu.
Za dużo niezrozumienia.
Za dużo niedojrzałości na co dzień.
Za dużo pomysłów na teraźniejszość.
Za dużo planów na przyszłość.
Za dużo obaw.
Za dużo pytań.
Za dużo wątpliwości.
Jest w moim życiu.
Za mało spacerów.
Za mało stabilizacji.
Za mało przeczytanych książek.
Za mało bliskości.
Za mało zdjęć.
Za mało listów.
Za mało spisywanych refleksji.


niedziela, 1 grudnia 2013

Hello December



W silnym wietrze.
Prosto z chmur.
Mimochodem.
Narodził się grudzień.
Mój kochany.