piątek, 14 października 2011

Cisza.




Cisza. Brakuje mi jej. Każdego dnia docierają do mnie hałasy, których nie potrzebuję, które mnie męczą, które mnie drażnią,i na które nie mam wpływu. Męczą mnie dźwięki maszyn do układania kostki brukowej, które codziennie słyszę za oknem, męczy mnie szum na uczelni, męczą mnie codzienne dźwięki miasta. Brakuje mi ciszy, jej cichutkiej, kojącej melodii, spokoju, równego rytmu. Zamykam oczy i przenoszę się na ciepłe, jesienne łąki i lasy szukając delikatnych brzmień tych mikrokosmosów i zanurzając się w upragnioną ciszę.



niedziela, 9 października 2011

Barwy jesieni



"Rumieńce lata pobladły.
Liść złoty z wiatrem mknie.."
- Maria Pawlikowska - Jasnorzewska



środa, 31 sierpnia 2011

Róże



Gdzieś tam na pośrodku pól,równych rzędów porzeczek, spłachetek ugoru i wysokich chmielowych tyczek, było poletko z różami.
I nie mogłam się im oprzeć, dlatego spróbowałam zatrzymać ich piękno i ulotność w kadrze.
A potem zanurzyłam twarz w ich płatkach i wdychałam ten upojny zapach przesycony sierpniowym ciepłem.





piątek, 26 sierpnia 2011

Połonina Caryńska





Pierwsza połonina, na którą się wdrapałam.
Pierwszy widok, niesamowity, zapierający dech w piersiach.
Pierwsza kręta ścieżka między starymi bukami o gładkich pniach.
Pierwszy piknik na starych kamieniach, na szczycie.
Pierwsza burza w Bieszczadach.
Pierwszy zdobyty szlak.
I gorąca herbata w czerwonym termosie.
I wiatr szarpiący włosy.
I czary rzucone przez góry.






wtorek, 23 sierpnia 2011