wtorek, 2 sierpnia 2011

Połonina Caryńska





To był długi majowy weekend. I pierwszy mój wyjazd w Bieszczady. Pierwsze spotkanie z tymi górami, pierwsze kroki, pierwsze widoki, pierwszy taki czas. Niesamowite. A wszystko otoczone niesamowitym zapachem gór. Wróciłam zaczarowana, zauroczona, zakochana... W czarownych Bieszczadach...



niedziela, 31 lipca 2011

Majowy spacer po uliczkach Przemyśla





Starówka w Przemyślu jest niesamowita. Pełna uroku, ciepła, tajemnic, brukowanych uliczek, starych kamienic. Przed moimi oczami przesuwają się kadry tamtych chwil - pyszne lody i kolorowe parasole, fontanny i nierówne schodki, ciepła dłoń i ławeczki pod drzewami, pomnik Wojaka Szwejka i rowerzyści, rzeźbione balustrady balkonów i zapach czasu uwięzionego między kostkami bruku.




czwartek, 21 lipca 2011

Mazury





Kilka chwil zapisanych na karcie aparatu.
Wiatr we włosach.
Lina zaciskana w dłoni.
Szum żagli.
Kolorowe motyle.
Ciepłe języki ognia.
Trzask płonących patyków.
Betonowe nadbrzeże.
Bełkot trzcin.
Wilga zwiastująca deszcz.
Myśli.
Ciepło.
Dłoń.