środa, 6 stycznia 2016
Wczoraj
Rozkruszam się na milionowe cząsteczki.
Tyle razy nie jestem w kolejnych obrotach słońca.
Wypuszczam latawce wiotkiej codzienności.
Zabieram Wszechświat w papierowej łódeczce.
Chowam pod poduszkę zbyt długie rękawy.
Płytkości mijanych myśli.
środa, 23 grudnia 2015
Czułodzienność
Schować się w muszelce ślimaka.
Wtulić w ciszę i usłyszeć prostotę słów.
Wypuścić dłonie przygarbionego czasu.
Odkryć siebie nawzajem w plątaninie masek.
Znaleźć klucz do dusz mozaikowych ludzi.
Utkać zgodny rytm bliskich serc.
Wypuścić nadzieję dobrych chwil.
Zachwycić się.
Etykiety:
czarodziejka jezior,
jesień,
jezioro Bełdany,
magic hour,
Mazury,
skrzydlate myśli
poniedziałek, 21 grudnia 2015
die Frage
Jak spojrzeć w głąb innego wymiaru.
Nieustannie bijącego serca możnowładcy czasu.
Jak odnaleźć cząstkę siebie.
W obumarłych źrenicach.
Jak znaleźć właściwą drogę.
W zatartym szkicu mapy.
Jak nie szukać odpowiedzi.
Pośród niezadanych pytań.
I wiedzieć, że tak jest dobrze.
niedziela, 29 listopada 2015
Lost
Chwytam palcami kruche promienie słońca.
By oderwać stopy od ziemi.
Z nie przynależnością do czegokolwiek.
Oswajam nieobecność.
W rzeczywistości własnego egoizmu.
Etykiety:
droga,
drzewa,
jesień,
Lubelszczyzna,
październik,
skrzydlate myśli
piątek, 13 listopada 2015
sobota, 7 listopada 2015
wtorek, 27 października 2015
Jesienią
Plotę cynobrowe wianki.
Codziennych zdarzeń rzeczywistości.
Fastryguję postrzępione skrawki.
Linearnych myśli.
Składam niespójności w jedną formę.
Rytmiczności i pragnień.
Głęboko oddycham chłodnym powietrzem.
Pachnącym listopadem.
Jesienią jestem bardziej.
Etykiety:
czarodziejka jezior,
jesień,
jezioro Bełdany,
magic hour,
Mazury,
moje piegowate myśli
Subskrybuj:
Posty (Atom)













