wtorek, 29 października 2013

Rozpieszczony październik




Kochany październiku!
Nie odchodź jeszcze.
Nie zabieraj ze sobą.
Ciepłych dni.
Jesiennego powietrza.
Kieszonek pełnych kasztanów.
Rześkich poranków.
Swoich kolorów.
Ani babiego lata.
Kochany październiku!
Nie znikaj tak szybko.
Rozpieszczaj mnie jeszcze.
Proszę, zostań.
Jeszcze trochę.
Kochany październiku!





poniedziałek, 28 października 2013

niedziela, 27 października 2013

20+



Ostatni weekend października.
Temperatura przekracza dwadzieścia stopni.
Spaceruję boso po chodniku.
Wynoszę pościel na słońce.
Otwieram na oścież balkon.
Głęboko oddycham ciepłym powietrzem.
Jest cudnie!


sobota, 26 października 2013

Wstecz



Był długi dzień.
Będzie długa noc.
Cofam czas.
Raz w roku.
Dziś mogę.


wtorek, 22 października 2013

Drugi



Drugi krok.
Wcale nie łatwiejszy niż pierwszy.
Wymagał więcej odwagi.
Będzie jeszcze jeden, kolejny, następny.
Chaotyczny marsz.
Nowa ścieżka dla moich stóp.
Niepewność kolejnych wydarzeń.
I gdzieś tam pod skórą ukryty lęk.
Pytania i wątpliwości.
A co jeśli...?


czwartek, 17 października 2013

Bilans



Smutek.
Radość.
Złość.
Szczęście.
Samotność.
Niezrozumienia.
Ciepło.
Nadzieja.
Naiwność.
Bliskość.
Ułuda.
Zawiedzenie.
Beztroska.
Uśmiech.
Łzy.
Żal.
I pęknięte serce.
Mimo wszystko smutny bilans ostatnich dni.


poniedziałek, 14 października 2013

Dziś



Troski, stres, problemy.
Ukryte gdzieś głęboko.
Czasem wyglądają zza rąbka pozytywnych myśli i uśmiechniętej twarzy.
Czasem mobilizują do działania.
Choć pierwszy krok to początek długiej drogi.
Dziś tak było.
I trochę się boję jak będzie dalej...