Tak łatwo jest narzekać.
Bo dzieci.
Bo psy.
Bo starość.
Bo życie.
Bo nie chce się.
Bo mam swój plan.
Bo mi się należy.
Bo chcę tak jak ja chcę.
Bo Ty masz się dostosować.
Bo ja, ja, ja.
Bo muszę...
Naprawdę?
Musisz?
Za prostotą wyborów.
Równym rytmem codzienności.
Pewnością swoich decyzji.
Łagodnością czasu.
Niepohamowanym śmiechem.
Wspólnymi chwilami.
Pisaniem, notatkami, nauką.
Magią zaklętą w wielkim budynku.
Tęsknię jednak.
Za latami w ławce.