czwartek, 13 grudnia 2012
Dni
Są takie dni, kiedy nic do siebie nie pasuje.
I wtedy czuję jak bardzo nie pasuję do swojej rzeczywistości.
I jak bardzo uwiera mnie codzienność.
I moje myśli, uczucia.
Niedopasowanie.
Etykiety:
kaczki,
Lubelszczyzna,
Lublin,
moje piegowate myśli,
moje pstryki
wtorek, 11 grudnia 2012
Żle
Są takie dni, kiedy smutne myśli plączą się po głowie.
Natrętnie, irytująco wciskają się między każdy oddech.
Wtedy nawet nie pomaga kubek ulubione gorącej zupy, ani dobra książka, ani ciepły koc.
Ani dobre słowa i pocałunki w czoło.
Etykiety:
listopad,
liście,
moje piegowate myśli,
moje pstryki,
woda
poniedziałek, 10 grudnia 2012
środa, 5 grudnia 2012
Wciąż śnieżnie
Kiedy budzę się rano, mój świat jest wciąż biały.
I zimny.
Wkładam zimową kurteczkę.
I wychodzę, w nowy dzień.
poniedziałek, 3 grudnia 2012
niedziela, 2 grudnia 2012
Wieczorem
Lubię niespodziewane wyjście do kina.
Zapach prażonej kukurydzy.
Miękkie niebieskie fotele.
I dużą salę z wielkim ekranem.
Grudzień
Znów przyszedł grudzień.
Niespodziewanie i cicho.
Na palcach, jak kot.
Oddycham mroźnym powietrzem.
Zbieram grudniowe marzenia.
Do kożuszka.
Utkanego z emocji.
Etykiety:
listopad,
Lubelszczyzna,
łąki,
magic hour,
małe tęsknoty,
moje piegowate myśli,
pajęczyna
Subskrybuj:
Posty (Atom)















